Dlaczego Kowalski nie ma jak Schmidt?

Wiejska rezydencja -dwurodzinny dom mieszkalny w Konken (Nadrenia Palatynat) powstały z adaptacji budynku gospodarczego wyłączonego z produkcji rolnej. W strukturze obiektu czytelny wjazd dla wozów.
Wiejska rezydencja -dwurodzinny dom mieszkalny w Konken (Nadrenia Palatynat) powstały z adaptacji budynku gospodarczego wyłączonego z produkcji rolnej. W strukturze obiektu czytelny wjazd dla wozów. Fot. Ryszard Wilczyński
Obserwuję wyczerpanie się formuły aktywizacja – dotacja, która stała się praktyką wspierania wiejskich społeczności lokalnych w Polsce. Piszę o tym, gdyż trwa dyskusja o efektywności wydatkowania środków unijnych, jak również Platforma Obywatelska procuje nad swym programem wyborczym obejmującym również kwestię wsi.

Podejście aktywizacja – dotacja, skrótowo rzecz ujmując, polega na interwencji za pomocą dotacji w miejsca legitymujące się aktywnością beneficjentów. Tysiące inwestycji służących zaspokojeniu potrzeb społecznych (świetlice, obiekty kultury, sportu i rekreacji, urządzone przestrzenie publiczne) przyniosło zmianę jakościową w wyposażeniu wsi w infrastrukturę służącą kształtowaniu jakości życia społecznego i częściowo warunków zamieszkania. Zmiana ta nie miała jednak zdolności tworzenia trwałych podstaw rozwoju poszczególnych wspólnot, tj. owocujących poprawą ich warunków ekonomicznych. Problem nie leży po stronie niedoboru ludzkiej aktywności. Bierze się on ze sposobu udostępniania środków. Po pierwsze środki przydziela się na małe przedsięwzięcia wymagające małego (25%) udziału własnego i to o charakterze wyłącznie publicznym, wg zasad sprzyjających obdzieleniu jak największej liczby odbiorców (rozpraszanie środków). Skrupulatnie pominięto możliwość przyznania wsparcia przysłowiowym Kowalskim, dysponującym nieruchomościami na wsi, których zagospodarowanie mogłoby przynieść zmianę o istotnym znaczeniu społeczno-gospodarczym.
Jakich efektów w Polsce nie osiągnięto pokazuje przykład Nadrenii–Palatynatu. W landzie tym szeroko dopuszczono inwestycje prywatne polegające na zmianie funkcji obiektów. Przysłowiowy Schmidt, uzyskując dotację w wysokości do 22.500 euro, mógł zaadoptować na mieszkanie (często powiązane z usługami lub innymi lokalowymi możliwościami samozatrudnienia) niewykorzystany budynek gospodarczy - istotny pod względem lokalizacji lub walorów historycznych wsi. W landzie tym, w latach 1991– 2012, w ramach programu odnowy wsi zainwestowano 475 mln euro (175 euro na mieszkańca obszarów wiejskich). Przyniosło to inwestycje o wartości niemal 2,5 mld. Każde euro zostało pomnożone ponad pięciokrotnie (podobne wskaźniki sygnalizują inne landy w Niemczech i Austrii). Było to możliwe, gdyż niemal równy strumień środków kierowano do beneficjentów prywatnych i publicznych. Zrealizowano blisko 26,5 tys. przedsięwzięć prywatnych i ponad 4,3 tys. projektów publicznych (ważna jest ta proporcja). Jedno euro dotacji w projektach prywatnych skutkowało zaangażowaniem 8 euro po stronie inwestora. W projektach publicznych było to niespełna 2,3 euro. Ten przykład pokazuje, że bezpośrednie wsparcie dla mieszkańców – właścicieli zasobów budowlanych, decyduje o efektywności interwencji, jest kluczem dokonywania zmian jakościowych: daje możliwość przeciwdziałania depopulacji, racjonalizuje procesy urbanizacyjne (przeciwdziałanie rozpraszaniu zabudowy poprzez efektywne wykorzystanie dostępnych i uzbrojonych terenów wewnątrz miejscowości), ma zbawienne skutki dla zachowania dziedzictwa kulturowego, nadto jest źródłem wzrostu gospodarki lokalnej. W Polsce jedno euro udostępnione beneficjentowi (zwykle gminie) powiększa się zaledwie o kilkadziesiąt eurocentów i pozostaje bez wpływu na strukturę wsi w jej wymiarze przestrzennym, społecznym i gospodarczym.
Ostatnio dowiedziałem się, że Saksonia wspiera dużymi dotacjami (do 50%) adaptację obiektów na mieszkania wielopokoleniowe. Może na takie przedsięwzięcia, również te opisane z Nadrenii-Palatynatu, Kowalskim podarować chociaż VAT. Wówczas publiczna interwencja ma szanse uzyskać wskaźniki i efekty zbliżone do niemieckich.
Trwa ładowanie komentarzy...